NewsletterFacebook

Hecho en Bolivia. Opowieści z serca Andów

Jednego dnia zjeżdżasz drogą śmierci do miejsc pełnych plantacji koki, by następnego tkwić w absolutnej pustce Salaru de Uyuni. Oglądasz flamingi w lagunach południowego Altiplano lub wspinasz się ciasnymi uliczkami najwyżej położonej stolicy świata. W radiu rozklekotanego autobusu wiozącego Cię nad brzeg jeziora Titicaca usłyszysz pewnie głos prezydenta krzyczącego „Niech żyje koka! Śmierć Jankesom!”. Możesz też spłynąć rzeką przez jeden z ostatnich dziewiczych rejonów w Ameryce Południowej albo zdobywać skalno-lodowe piramidy Kordyliery Królewskiej. Wyjmij globus, rozłóż mapy! Gdzieś w sercu Andów odnajdziesz Boliwię – kraj w którym wszystko jest możliwe. Ale nic nie jest pewne!