NewsletterFacebook

EFF: Oczy precz

Mishehu Yohav Mishehu

Typowa, chaotyczna domówka gdzieś w Tel Awiwie. Danny wyznaje przyjaciółkom, że jest w ciąży z Maksem, co kończy się dla niej wysłuchaniem monologu o aborcyjnym doświadczeniu koleżanki, który spędziłby sen z powiek niejednemu konserwatyście. Dziewczyna, choć sama planuje terminację ciąży, próbuje powiedzieć o niej Maksowi, ale ten jest teraz myślami (i ciałem) gdzie indziej - przy Avishag, wprowadzającej go w świat swoich seksualnych fantazji i fetyszy.

 

Trzy luźno ze sobą połączone rozdziały filmu pokazują młode pokolenia Izraelczyków, którzy na poziomie deklaracji gotowi są na niemal wszystko. Niczym nieskrępowana wolność wyboru sprawia jednak, że nie są w stanie przewidzieć konsekwencji swoich działań, a ich faktyczne skutki są pewnego rodzaju niespodzianką, skłaniającą do egzystencjalnych refleksji. Reżyserka w doskonały sposób potrafi uchwycić fałszywą pewność siebie i wiarę w słuszność dokonywanych wyborów, ale mimo polaryzujących tematów, takich jak seks czy aborcja, nie wpada w pułapkę populistycznych klisz. Sceny seksualnych zbliżeń, choć erotyczne, uwodzą naturalnością i nieporadnością bohaterów, a wszystko to niemal bez cięć, co tylko podkreśla kunszt aktorski, szczególnie rewelacyjnej Elishevy Weil w roli Avishagi. „Wszystkie oczy precz” działa jak lustro, w którym reżyserka każe przeglądać się widzom i ich własnym pragnieniom.

 

Autor opisu: Piotr Grabarczyk

Gatunek: 
dramat
Kraj produkcji: 
Izrael
Rok produkcji: 
2021
Czas trwania: 
89 min
Reżyseria: 
Hadas ben Aroya
Język: 
oryginalny - polskie napisy - angielskie napisy